Szansa na polski wodór -BEP – spółka z ambicjami

0
1108

 

Rozmowa z Jerzym Drożniewskim Prezesem Zarządu Biomass Energy Project S.A. (BEP)

Panie Prezesie, niedawno poważna przecież i opiniotwórcza gazeta finansowa „Parkiet” w artykule o zainteresowaniu giełdy wodorem stawia BEP na równi z takimi graczami jak Orlen, Lotos, JSW czy PKP. Spółka jest niewielka i specjalizowała się w innej dziedzinie. Skąd  Biomass nagle w takim towarzystwie?

Nie rezygnujemy z biotechnologii natomiast ster został zdecydowanie przestawiony. Dla segmentu OZE nie ma dobrego klimatu inwestycyjnego, posiadamy plantacje Paulowni i będą one utrzymywane natomiast już ponad rok temu zrobiliśmy pierwszy krok w stronę e-mobilności importując motorowery i skutery elektryczne.

No tak, ale od niewielkiego importu elektrycznych dwuśladów do programu polski wodór to dość daleka droga…

Daleka ale jak się okazuje do przejścia. Na rynku światowym trwa obecnie rewolucja technologiczna, a tam gdzie rewolucja , jest ogromna przestrzeń na spektakularne sukcesy i spektakularne porażki. Wielkie koncerny mają pieniądze lecz równocześnie konserwatywne i powolne struktury zarządzania. Wyścig technologiczny wymaga szybkości, intuicji, rokującego na sukces konceptu technologicznego no… i nieco szczęścia oczywiście. To szansa dla takich firm jak BEP. Pozyskaliśmy rokujące sukcesem komercyjnym zgłoszenia patentowe i potężnych partnerów naukowych, nawiązaliśmy odpowiednie relacje biznesowe, przygotowujemy kolejne wnioski o dofinansowania w segmentach badawczych najbardziej poszukiwanych i atrakcyjnych rynkowo.

To jednak początek drogi a technologię nawet jeśli powstanie trzeba sprzedać, komercjalizacja to obecnie słowo klucz, półka ze zmarnowanymi polskimi wynalazkami jest mocno dociążona.

Heron Electric z napędem wodorowym?

BEP sytuację ma dość komfortową, podpisaliśmy porozumienie z Polskim Programem Elektryfikacji Motoryzacji (PPEM), technologie nad którymi pracujemy przeznaczone są do konkretnych zastosowań  i zostaną wdrożone najpierw na rynku wewnętrznym, dzięki temu zdecydowanie łatwiej skutecznie myśleć o eksporcie. Mamy ambicję dostarczyć napęd wodorowy do polskich pojazdów elektrycznych w ramach programu inwestycyjnego realizowanego w ramach PPEM – HERON ELECTRIC. Model Herona 1:1 pokazany został na międzynarodowej konferencji energetycznej w Szczyrku w czerwcu bieżącego roku i zrobił wrażenie. Jesteśmy w trakcie emisji, która dostarczy nam środków na udziały własne niezbędne dla programów badawczych, o które aplikujemy. Pozwoli to na zainwestowanie kilkudziesięciu mln złotych, które mogą stanowić dla nas paszport do wielomiliardowego, dynamicznego i przyszłościowego rynku. Co istotne pozwoli związać na stałe kadrę inżynieryjną, a mamy wąski team, lecz wybitnych współpracowników.

Chciałoby się rzec, że plany bez kompleksów

Czasami zdarza się być we właściwym miejscu, o właściwej porze w odpowiednim towarzystwie i z optymalnym planem.

Gratuluje pewności, wycena spółki jak na razie nie potwierdza Pana dobrego nastroju, akcje są raczej w dolnych pułapach…

Na wzrosty przyjdzie pora, teraz jest czas na pracę. Poza tym nowa emisja jest ze względu na potrzeby inwestycyjne duża i w cenie nominalnej 10 gr, biorąc to po uwagę kurs, który po uśrednieniu wrócił w okolice 30 gr nie jest dramatem. Bardziej istotna jest teraz dla nas współpraca z największymi akcjonariuszami, którzy uwierzyli w plany spółki, wspierają je i nie tylko deklarują objęcie praw poboru ale myślą o długoterminowym zwiększaniu swoich pozycji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here